A propos trąbek, to dowiedziałem się w pracy (tak, tak, nawet tam można się czegoś ciekawego dowiedzieć

) takiej ciekawostki, że te trąbki, to nie trąbki, tylko vuvuzele, czyli tradycyjne, afrykańskie instrumenty muzyczne! Zobaczcie:
http://en.wikipedia.org/wiki/Vuvuzela
I zamiast zostać zbanowana została oficjalnym instrumentem muzycznym MŚ 2010!


Także przyzwyczajcie się do:


Cóż, przynajmniej wzrośnie na świecie liczba porządnych rasistów.
Na youtubie można znaleźć filmiki z "koncertami" tych instrumentów (czyli meczów z kakofonią, że łeb pęka) i mało tego! Jakiś jeden bambus z drugim doszli do wniosku, że vuvuzela to za mało i trzeba wymyślić coś większego i teraz jest... ****a, zapomniałem, ale też z -zela na koniec.
A, no i jakby ktoś chciał kupić lub poczytać o tym cudownym sprzęcie:
http://www.buy-vuvuzela.com/
Autentycznie ten opis to kwintesencja murzyńskości.
