Wyświetl pojedynczy post
tomasz_19
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3787
Stary 19.11.2009, 11:19
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Poprzednicy wywołali Małeckiego - niestety ten gość coraz bardziej odlatuje do innej rzeczywistości, dzisiaj znów czytam o jego wypowiedziach na temat meczu z Kanadą ( nie wiem czy to nie tzw. fakt dziennikarski- ale raczej patrząc na to jak gość odlatuje pewnie jest to prawda).
Ten człowieczek jest kompletnie oderwany od rzeczywistości - owszem ma talent ale na dzien dzisiejszy jeszcze odległa droga przed nim . Na tą chwilę jest moim zdaniem jednym z podstawowych problemów w Wiśle.
Wszyscy (albo większość) jadą po Pawełku, po Łobodzińskim - ludzie czy wy nie widzicie że Malecki sam wiecej pierd.... w meczu niz wymieniona dwójka razem ( dorzuciłbym jeszce Jopa - też się zmieści do kompletu). Owszem robi duzo zamieszania na boisku ale co z tego wynika? 90% niecelnych podań, 95% zmarnowanych sytuacji na gola ( albo przynajmniej na sensowny strzał w światło bramki). Dodatkowo jego nieustające pyskówki z całym światem też nie poprawiają atmosfery.
Pojawiaja się głosy - "to prawdziwy Wiślak " z tym mi się nie chce nawet dyskutowć bo to jest smieszne. Nie to że ktoś chciałby "prawdziwych Wislaków" w drużynie ale to że tak się nazywa tego grajka.
Łobodziński w meczu wrzuca przynajmniej trzy idealne podania tylko co z tego jak w ataku aktualnie mamy drewno? Łobo nie przyszedł do nas żeby strzelać tylko zeby podawać. Niech ktoś obiektywnie bez sympatii i antypatii porówna wkład Małeckiego i Łobodzinskiego - pozytywny wkład, i sam sobie odpowie kto jest gorszy... Nie twierdzę że Łobo jest cudowny, jest jaki jest ale niestety są gorsi.
Małecki jakieś tam umiejętności piłkarskie już ma, niestety w głowie pusto aż echo dżwięczy.... Sama technika nie wystarczy , trzeba jeszce myśleć a z tym niestety u tego pana jest tragicznie.

Nie to, żebym jakoś specjalnie lubił Małeckiego, ale przesadzasz moim zdaniem... chłopak ma wielkie możliwości i ambicje, wg mnie osiągnie coś w futbolu bo ma charakter, czyli coś czego brakuje większości naszych zawodników... ja jestem spokojny o Małeckiego, jeszcze z rok 2 i ochłonie, okrzepnie i będzie czołowym zawodnikiem kadry i Wisły, potrzeba nam takich zawodników jak najwięcej.

P.S wiem ze Patryk ma trudny charakter i niewyparzony jęzor, ale minie mu to zobaczycie
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!!
Odpowiedz cytując