rafkur napisał(a):

|
Sama technika nie wystarczy , trzeba jeszce myśleć a z tym niestety u tego pana jest tragicznie.
|
Że co ? Jaka technika? Małecki technicznie jest surowy jak sto piędziesiąt. Jedynie na czym bazuje to szybkość. Poza tym ma tak narąbane pod kopułą, jak chyba nikt w naszym zespole. Wybujałe ego i mniemanie o sobie to on ma, gorzej z pokazaniem tego na boisku. Gwiazdor wielki się znalazł. A z myśleniem to się zgadzam, u niego jest porażka, ale tak to jest jak się nawet matury nie zdało ...
Czytałem gdzieś ostannio wywiad z Mielcarskim, gdzie porównywał on Małeckiego i Kubę. Mówił, że kiedy Kuba zapisywał się do szkoły zaraz po podpisaniu kontraktu z Wisłą, to Małecki się z niej wypisywał. I teraz to widać - Błaszczykowski gra w Bundeslidze, zarabia duże pieniądze, ma narzeczoną ustatkowane życie itp. Jednym słowem - może skupić się tylko na piłce, bo ma wszystko inne poukładane. A Małecki? Dziewczyny, imprezy, pieniądze, Frantici, piłka to tak przy okazji. Prawda jest taka, że Małeckiemu przydałby się naprawdę powrót do szkoły. Pewnie to nierealne, ale może klub mógłby wymóc na nim taki krok.. Nie oczekuję od niego żeby zaczytywał się w książkach, chodził do teratru, jak np Boguski, ale elementarne wykształcenie mu się przyda. Bo narazie intelektualnie z Patrykiem to jest porażka, zupełny brak ogłady w wypowiedziach, zachowaniu itp..