No to teraz Kirm wróci podbudowany i pewny siebie. Teraz na jego miejscu na jakiekolwiek pyskówki Małeckiego bym odpowiadał, w ogóle jak teraz Małecki będzie do niego sapał to to będzie co najmniej śmieszne.
Niech jeszcze Andraż nastrzela bramek pejsom to już w ogóle będzie zajebiście
