Cetnik napisał(a):

2012-film wart do obejrzenia tylko ze względu na niesamowite efekty specjalne..bo fabuła czy scenariusz nie hm powalają na kolana jakoś
|
Ale o jakich efektach Ty piszesz? Jedna rozsuwana droga, jedno spadające drzewo i śnieg w Meksyku. To wszystko co zaoferowali nam autorzy tego nędznego filmu. Bóg Bogiem światłość światłości ale w tym filmie nic się nie dzieje. Może odbiorcom telewizji trwam się spodobał, mi nie...
Zdecydowanie nie warty obejrzenia.