|
Euro? Huh wiarą w sukces euro byłoby tylko zatrudnienie trenera pokroju Gussa Hidinga który by dobrał sobie kadrę 30-40 piłkarzy i dostałby ich na 2 lata, tak jak by to było w przypadku Korei. W inne cuda typu Smuda, to ja nie wierzę.
W przypadku Wisły, to gdzie jest ten Angielski styl który niby Skorża wprowadza? Bo jakoś nie widzę ani przygotowania fizycznego, ani mentalnego (granie do ostatniej minuty) już nie mówiąc o jakimkolwiek stylu grania. I nie wierzę też w to, że jak Skorża dostanie piłkarza bez formy, to go odbuduje. Dobrym przykładem jest Niedzielan. Bo nie powiecie mi, że Boguski, czy świetnie grający w zeszłym sezonie Małecki, to zasługi naszego trenera? Boguski rozwinął się na wypożyczeniu pod okiem Lenczyka. Małecki tak samo na wypożyczeniu...
I podejrzewam, że jak naszemu wspaniałemu trenerowi powinie się noga w meczu derbowym. To nie przetrwa on okienka zimowego w klubie. I doczekamy się kolejnej zmiany na tym stanowisku. A szczerze nie bardzo widzę kogoś w naszej lidze, kto mógłby Skorżę zastąpić. Na szczęście nie mamy takiego problemu jak mieli w Lechu, że nie zatrudnili obcokrajowca, bo piłkarze nie znają języka angielskiego ani niemieckiego.
Przyszłość polskiej piłki, to upatruję jedynie w szkółkach piłkarskich Żurawskiego, Frankowskiego i Szymkowiaka i innych byłych piłkarzy, bo w to, że w Wiśle doczekamy z prawdziwego zdarzenia bazy treningowej i szkółki. To ja już nie wierzę.
|