Wojtas napisał(a):

Jedyny mecz ktory wygladal "milo dla oka" to chyba ze Slaskiem we Wroclawiu.
Troche to beda dziwne derby Krakowa w Sosnowcu ,ale wygrana ma byc.Cracovia jest slaba jak nigdy ,oszalamiajcego stylu sie nie spodziewam ale musza wygrysc 3 pkt.
|
Akurat byłem na tym meczu - z racji miejsca zamieszkania - fakt faktem Śląsk nie miał nic do przeciwstawienia Wiśle, a karny - z widowni - od strony krytej wydawało się, ż Alvarez zahaczył Spahicia. W gruncie rzeczy zagraliśmy naprawdę nieźle. ale Śląsk zagrał poniżej normy, więc może z tego wynikała też miła dla oka gra Wisły
pzodrawiam