Arapaho napisał(a):

A pomyśleć, że cała trybuna wschodnia miała być gotowa w grudniu wedle zapowiedzi... Ciekawe czy ktoś w to tak naprawdę wierzył? Chociaż może i tacy byli, bo jak mówiłem że to niezbyt prawdopodobne, to mi nie wierzono...
Tak samo jak ciężko mi sobie wyobrazić, że już w połowie lipca przyszłego roku zagramy na naszym nowym stadionie. Obawiam się, że mimo tego że może rzeczywiście budowa stadionu Wisły będzie się wtedy miała ku końcowi, to jednak np. nie zrobią na czas jakichś głupich kołowrotów, dróg dojścia, czy stadion nie zostanie formalnie odebrany, co sprawi że w praktyce nie będziemy mogli na nim zagrać. Nie wykończą zaplecza, czy nie zapewnią odpowiedniej infrastruktury dla piłkarzy, czy jeszcze czegoś innego nie dopatrzą i będziemy mieli kolejne opóźnienia.
Dla optymistów przypominam, że właściwie żaden z dotychczasowych etapów budowy naszego stadionu nie został oddany do użytku zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami czy harmonogramem. Także zapowiedzi urzędników, że na Wiśle pierwszy raz będzie można zagrać w połowie lipca możemy sobie wsadzić gdzieś i najwyżej się z nich pośmiać...