gigant napisał(a):

|
Wiedziałem że tak będzie. 0,7 na dwóch plus drinki dla bab, przeciwnik odjechał i na w****ieniu z niedopicia pożarłem się z jego córką, obecną moją żoną. I tak ****a co rok, odkąd pamiętam od zawsze.
|
mocną głowe widze masz, ja po 3 i pół setkach wódki mam dośc i wszytskie troski znikają