Wyświetl pojedynczy post
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2867
Stary 14.11.2009, 23:44
element napisał(a):Wyświetl post
Ja nie o tym.
Tylko żeby rozróżniać na przyszłość fakty od mitów. (...)
Nie mylcie niektórzy pojęć że skoro Skorża jest menedżerem Wisły to od niego będą zależeć transfery.
Poniekąd tak, ale na pewno nie takie o jakich myśli. Bo jego rola będzie zapewne podobna do roli Bednarza który chuja mógł bo nie miał pozwolenia na wydawanie hajsu i musiał szukać z reguły darmowych bramkarzy. A teraz w przypadku Sosnowca i milionowych strat z tego wynikających można zapomnieć o jakichkolwiek transferach z wyższej półki (poza jakimś fartem). Tym bardziej na puchary o których w klubie raczej nie myślą.
On ma jakiś limit i w tym limicie musi wybierać.
Wystawia listę Cupiałowi + RN na stół z zawodnikami których chciałby mieć w swojej ekipie i z pewnością 90% z nich zostałaby przez nich skreślona na początku.
I jasnym jak słoneczko jest że nie może tak otwarcie o tym mówić bo podzieli los Ochalika i reszty.
Wszystko się jebie, piłkarz za piłkarzem kontuzjowany, gramy na tym jebanym pastwisku i trzeba wytrwać tą trudną chwilę, jak najszybciej od tego spierdalać i zacząć wszystko od nowa , już na nowym stadionie. I oby był to krok do przodu.
Podpisuję się pod tym co tutaj element napisał w 100%. Pytanie tylko: Gdzie spierdalać ? Na nowy stadion ? Nie wiem, czy to będzie lekiem na całe zło. W końcu wtedy też klub będzie miał takie same ograniczenia jak ma teraz. Może po roku, dwóch, jeśli faktyvcznie budżet by się wzmocnił dzieki sporej frekwencji. Ale z drugiej strony, jak Wisła nie będzie czarowała, to i duże tłumy pędzić na nią nie będą.
Umówmy się, że zwykłe kopanie pod MP nie wystarczy by zapełnić nowe estadio. Tym się już nie zwabi na stadion. Marketing klubowy na pewno mógłby coś zdziałać, ale wiadomo, ze przyciągają nazwiska, transfery, albo efektowna gra.
Ostatnio edytowane przez tofik : 14.11.2009 o godz. 23:49.
..