Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2859
Stary 14.11.2009, 22:28
Markus napisał(a):Wyświetl post
Skorża nie ma interesu w blokowaniu kogokolwiek, kto dawałby choć cień nadziei na na to, że będzie grać dobrze.
Nie ma też interesu w kiepskim motywowaniu zawodników, a jednak jak patrzę na Wiślaków to nie mam przekonania co do tego czy im się chce. Po pierwsze trener MOŻE robić coś źle. Po drugie Skorża przez całą pracę w Wiśle na każdym kroku przekonuje, że podejmowanie odważnych decyzji( szczególnie personalnych) nie jest jego mocną stroną, a wprowadzanie młodzieży wymaga odwagi. Gdyby nie Licka, nie byłoby Błaszczykowskiego, bo w Polsce brakuje trenerów, którzy potrafiliby postawić na tak młodego zawodnika. Przypomnę też, że Błaszczykowski zaczynając w Wiśle miał właściwie tylko drybling- trudności sprawiało mu czasem nawet podawanie, nie mówiąc o strzelaniu czy dośrodkowaniu.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Transferowanie młodych, niechcianych, bo zbyt słabych zawodników gdzieś za grosze nie jest istotą i racją bytu żadnego klubu świata.
Nie mówię, że u nas ma być. Ale pomyłki transferowe zdarzają się na całym świecie. Tylko na całym świecie ludzie starają się naprawiać pomyłki jak najszybciej, podczas gdy u nas czeka się aż pomyłka przerodzi się w katastrofę. Dawidowski, Gołoś, Łobodziński. Z młodymi piłkarzami podobnie. Trzymamy ich w klubie aż zdziadzieją, bo a nuż któryś magicznie wystrzeli. Piłka nożna to brutalny biznes. Bierzesz zawodnika, sprawdzasz na boisku czy się nadaje, jak nie to papa. U nas liczymy, że zawodnik od siedzenia na ławce nabawi się piłkarskich uiejętności, a nie hemoroidów.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Mamy problem z systemem szkolenia, jak cała polska piłka. Tu rozwiązań należy szukać w rozwoju infrastruktury treningowej, poprawie szkolenia, wymuszaniu zmian w mentalności itd. , a nie w graniu młodymi do upadłego, czy nieustannym dawaniu im szans.
Oczywiście, że problem leży u podstaw i wprowadzenie tego, co mówię nie uczyni nas futbolową potęgą. Ale na infrastrukturę czekamy i czekamy. Zanim jednak ta infrastruktura się pojawi i zacznie przynosić owoce, minie trochę czasu. Nie przeszkadza to jednak w lepszym zarządzaniu tym co już mamy.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Poza tym zachodnim, czy nawet tylko rumuńskim klubom latwiej sprzedawać wszystkich zawodników z "szerokiej kadry", to tam te kadry jakościowo i najczęściej ilościowo są po prostu dużo lepsze niż u nas.
Niedzielan, Varga, Szabat, Kmiecik, Barreto, Mijailovic, Burns, Magiera, Thwaite, Kryszalowicz, Kaczorowski, Kuzera, Ekwueme, Kwiek, Kowalczyk, Kukiełka, Iwan, Strak, Edno, Nawotczyński- te nazwiska przewinęly się przez Wisłę przez ostatnie pięć sezonów, za ilu z nich dostaliśmy jakieś pieniądze? Chyba za Thwaite'a i Strąka.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 14.11.2009 o godz. 22:30.