|
Domyślam się, że druga połowa zaczęła się w niesamowitym tempie skoro dopiero w 55 minucie odnotowano jakąś akcję.
"Ależ rajd Rado, minięcie dwóch zawodników przy linii końcowej, jednak jego strzał obronił bramkarz. Dobijał Leszczak, niecelnie." - no tak, w ME nie ma piłkarzy zdolnych. A który z pierwszej drużyny potrafi minąć rajdem przeciwników? Łobo? Małecki? Może Brożek? ;] Ostatnimi to byli Jasiek i Cleber
Ostatnio edytowane przez IncognitoTSW : 14.11.2009 o godz. 13:04.
|