|
Wg.mnie obie hale by się przydały. W radzie wszyscy patrzą przez pryzmat pieniędzy i opłacalności. To tak jakby w Egipcie kalkulowali czy sie oplacało piramidy budować a w Paryżu Wieże Eifla. Niektóre rzeczy sie robi dla ludzi albo dla wizerunku albo ze strategicznych powodów i nie zawsze sie na tym zarabia. Ale jeśli juz miabym wybierać to tak jak podałem w postach powyżej to jest - tak sadze - salomonowe rozwiazanie.
Co nie zmienia faktu że do kiedy sie da trzeba walczyć o halę dla Wisły , a trakcie negoccjacji przy zdecydowanym sprzeciwie wywalczyć darmową hale czyżyńską dla nas
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
|