|
Ja się powtarzać nie będe, ale skoro Kraków zamiast prawdziwej hali i wizytówki miasta chce budować blaszany kórnik na 5 tyś to ja się w tej kwesti udzielać już nie będę.
Prowincją jesteśmy, prowincją zostaniemy. Dietl się przewraca w grobie.
Cieszmy się, że Polska dostała te Euro 2012 bo gdyby nie to, już teraz mile byśmy 21 obiekt,który jak twierdziła większość -spokojnie nam wystarczy.
No ale nic, budujmy byle gdzie i byle jak.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 13.11.2009 o godz. 18:31.
|