jaitylkoja napisał(a):

|
W tamtym sezonie miało być podobnie, a odpadliśmy z nimi w półfinale... A w tym sezonie mamy już 2 porażki, więc nie możemy sb pozwolić na więcej...
|
Problem polegał na tym, że w zeszłym sezonie już na półmetku było wiadomo co się święci.

Im dalej graliśmy tym bardziej byliśmy zdumieni co się z nimi dzieje.Jak mogło być dobrze skoro nie było świeżości, a panie grały dla wielkiej kasy. Nareszcie mamy trenera z prawdziwego zdarzenie, który przemeblował ładnie skład i wprowadził dużo świeżości do gry Wisły. Kto by pomyślał - nie dość, że trafiliśmy fartem do Euroligi to w dodatku kopiemy wszystkim tyłki jak chcemy. Pomimo tych porażek które trzeba przyznać mocno komplikują naszą sytuacje w tabeli. Wierzę jednak, że im dalej dziewczyny będą się rozgrywały tym ta gra będzie wyglądać coraz lepiej.
