Wyświetl pojedynczy post
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5688
Stary 12.11.2009, 21:40
@MatMario
Przy szkieletorze problem nie był z projektantem tylko miejskim konserwatorem zabytków, który nie zgadzał się na podwyższenie budynku. W końcu się zgodził, ale... wczoraj temat odgrzebali ekolodzy (patrz dzisiejsza GK). Problem z projektantem został zaznaczony tylko w wywiadzie, który przytaczasz (a który, jakby powiedział Majewski Stefan - znam ) i nie miał on większego wpływu na inwestycję. Pan projektant został przez inwestora olany, taki stan utrzymuje się z tego co pamiętam po dziś dzień.

Odnośnie drugiego wątku - ja rozumiem, że jak się chce prowadzić profesjonalny klub i bawić w zawodowy futbol, to trzeba wykładać pieniądze. Tylko zrozum, że na całym świecie miasta bardzo pomagają finansowo klubom. Madryt swego czasu wykupił od Realu stadion, by spłacić jego długi, po czym sprzedał stadion Realowi za... 1 euro Zobacz na inne polskie miasta. Gdańsk i Wrocław przez całe lata nie miały drużyny ekstraklasowej, a niesamowicie wyciągnęły ręce do inwestorów, mówiąc im: dajemy Wam stadion, przyjdźcie do nas z pieniędzmi, bo chcemy dobrej piłki. Tam jeszcze nie ma operatorów, ale jestem pewien, że miasto dopłaci do utrzymania tych obiektów, tak jak to dzieje się w Poznaniu.

A u nas co? Mamy drużynę, która w 11 lat zdobywa 7 mistrzostw Polski, rozgrywa mnóstwo świetnych meczów w Europie i wreszcie łaskawie buduje się niezbyt piękny stadion, mniejszy niż w innych miastach, a i wciąż słychać marudzenie, że za dużo pieniędzy poszło na Wisłę, że budowany jest obiekt dla nożowników itd, itp... Radni, urzędnicy, władze same plują na Wisłę - dobro tego miasta - zamiast się nią chlubić i chwalić. I zamiast ją wesprzeć, zgodnie z interesem nie tylko Wisły, ale samego miasta!

Jak Wisła ma konkurować z takim Lechem, któremu miasto ofiarowuje 4-6 mln zł co roku, a Wisła musi tą kwotę zapłacić za stadion?
Odpowiedz cytując