rav napisał(a):

MatMario - było tłumaczone, ale niezbyt precyzyjnie. Przez wiceprezydenta Trzmiela i dyrektor ZIKiT-u Niedziałkowską na konferencji prasowej kilkanaście dni temu.
.....
Oczywiście jest to bzdura, gdyż:
- zbywając prawa majątkowe należało zastrzec w umowie, że pan Obtułowicz nie będzie domagał się respektowania jego praw autorskich do projektu stadionu; oczywiście prawa autorskie do projektu trybuny południowej należało zachować
- istnieją wątpliwości co do tego, czy całe prawa autorskie do stadionu należały do Obtułowicza. M.in. w 2001 roku, po sporze między Obtułowiczem a prof. Andrzejem Skoczkiem ten pierwszy ogłosił, że akceptuje współautorstwo Skoczka do "już wykonanej koncepcji przebudowy stadionu piłkarskiego TS Wisła", oraz przeprosił w tym ogłoszeniu w/w profesora; czyli wcale Obtułowicz nie był jedynym projektantem stadionu, natomiast współprojektant nie realizował dalszych prac
- jakoś nie wyobrażam sobie, by, przykładowo: istniało lotnisko z niewielkim terminalikiem; miasto zadecydowało, że terminalik ten zostanie rozbudowany do trzech wielkich terminali; z powodu "niezbywalnych praw autorskich" przebudowę lotniska musiał zaprojektować autor terminalika.
Więc nie kupujcie tak łatwo miejskiej wersji, że to wina Wisły i Cupiała, że Obtułowicz projektował ten stadion. Owszem, w pewnym czasie postawili na niego i mieli ku temu istotne przesłanki. Dodatkowo, by dokształcił się w tematyce stadionów, wozili go bo takich obiektach jak Stadion Olimpijski w Rzymie czy Arena Auf Schalke. Natomiast po jakimś czasie zorientowali się, że to nie był dobry pomysł i wielokrotnie dawano to do zrozumienia urzędnikom i prezydentowi. To oni zbagatelizowali te ostrzeżenia i oni są odpowiedzialni za bałagan, który powstał.
|
Wiesz co nie chcę wchodzi w role obrońcy UM ale tutaj popatrz na jakże nam bliski i WIELKI problem jaki powstał nie dalej jak 10km od R22
Modernizacja projektu i dokończenie budowy szkieletora. Są tam ogromne problemy natury prawnej co do projektu. Chodź tak naprawdę wykorzystywana jest jedynie stalowa konstrukcja która zostanie wykonczona całkowicie inaczej niż w pierwotnej wersji, co napotkało sprzeciw projektanta z tego co pamiętam. Z tego są teraz pozwy, sprawy sądowe itd itp.
Prawo własności intelektualnej i jego zbywalność jest bardzo skomplikowaną sprawą... Był o tym artykuł w GW dokładnie odnoszący się do szkieletora. Ciekawy polecam.
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,973...Manhattan.html
Markus napisał(a):

Niestety, to nie jest takie proste i oczywiste. Po pierwsze, nie zawsze na R22 będzie gościł ow przykładowy Reali czy Barcelona, więc nie możesz liczyć tych wpływów jako pewnik. Nie zawsze też mogą być tu europejskie puchary w ogóle.
|
Widzisz prezentujesz tutaj zgoła odmienny punkt widzenia od mojego. Dla mnie nie można nawet zakładać że sytuacja z odpadaniem z pucharów, nie kwalifikowania się do rozgrywek grupowych będą się zdażać. Dla mnie to jest abstrakcja, abstrakcją jest tegoroczne odpanięcie z Levadią. Takie coś nie ma prawa się powtórzyć. Albo robimy tutaj klub z aspiracjami, mądrze zarządzany, jeśli ma być analogiczna sytuacja za rok że nas nie ma w pucharach to niech SSA zrobi podgrzewaną murawę na Wawelu i tam sobie piłke kopią.
Oczywiście przesadzam i nie chcę chodzić na Bonowicką na mecze ale zachowajmy proporcje, stadion elite nie jest po to aby podejmować głównie potęgi z Wodzisławia i Ząbek. To tak jabym kupił sobie bolid F1 i śigał nim po bułki, ani to wygodne, ani tanie, ani do tego stworzone...