Bronowianin napisał(a):

|
W Krakowie już dawno powinny być przynajmniej dwie hale: jedna duża, na minimum 15 tys. miejsc i druga mniejsza, taka jak planowana nowa hala Wisły. Wymaga tego ranga i znaczenie naszego miasta. (...)
|
Problem polega na tym, że miejscy urzędnicy i reszta "ludzi prezydenta" już wśród radnych rozpuszczają informację, że hala Wisły będzie konkurencją dla obiektu czyżyńskiego, i jeśli hala Wisły powstanie, to może być kłopot z utrzymaniem hali czyżyńskiej. Co w pewnym sensie jest prawdą, bo moim zdaniem ta 15-tysięczna hala nie ma prawa się zwrócić, czy hala TS-u będzie czy nie.
Z punktu widzenia:
- potrzeb miasta
- kosztów budowy obu obiektów
- stanu budżetu miasta
hala TS Wisła jest wielokrotnie potrzebniejsza niż czyżyńska.
saklak1906 napisał(a):

|
Czy tego chcemy czy nie Wisla i tak reklamuje Krakow czy dostaje za to kase czy nie bo w nazwie jest Krakow i to juz wystarczy zeby sie domyslic jakie to miasto, chyba tak sobie to cwaniaki w UM wymyslili wiec w dupie maja umowe barterowa z Wisla bo i po co.
|
Już o tym pisałem, ale się powtórzę. Umowa barterowa to mniejszy wydatek klubu na stadion, a tym samym możliwość zwiększenia wydatków na cele sportowe, czyli np. angażowanie lepszych zawodników. To zaś zwiększa szansę na dobrą grę w europejskich pucharach co przekłada się na lepszą promocję miasta poza granicami naszego kraju.