buczo1985 napisał(a):

Wojtas, ostatnią częścią swojego postu dyskryminujesz troszeczkę miłośników brydża i jazdy konnej
No ale prawda jest taka, że faktycznie C+ mógłby się bardziej postarać i powalczyć o więcej sportu na antenie. No chyba, że obecna dawka jest dla nich na tyle dochodowa, że nie opłaca się ładować więcej kasy w coś co dla nich wydaje się mniej prestiżowe i opłacalne. Jakby nie patrzeć liga angielska to piłkarskie salony, a liga polska....no właśnie najbliższa i najbardziej swojska, która pomimo spadku poziomu i tak będzie oglądana przez rzesze Polaków. Może właśnie z takiego założenia wychodzi szefostwo C+
|
Canal + posiadal w swej ofercie kilka lat temu jeszcze ligę polska , Bundeslige, Lige francuska, włoską, hiszpańską, angielską, prawa Legii do PUEFA oraz pokazywał Euroligę i zuzlowe GP.
Nie stać zadnej stacji na takie wydatki dlatego odpuszczono najpiew Bundeslige jako najmniej medialną w Polsce, a potem podzielono się ligą włoską i francuską z Polsatem.Odpuszczono także PUEFA ze względu na centralizację praw telewizyjnych.Koszykówka chyba takze odpadła. Ale to bierze sie tez ze wzrastających kosztów zakupów praw do transmisji.
Praw do MŚ i ME nie może kupić C+ ze jednego wzgledu--jest obowiązek puszczania pewnych meczy w paśmie otwartym.A takiego C+ nie ma, bo ni9e jest dostępne na ogólnopolskiej antenie. Poza tym ile dekoderów by musiał C+ sprzedać zeby mu się zwrociło 25mln dolarów

Licze prawa Tv+koszta obslugi+koszta wyslania dziennikarzy....Polsat cyfrowy przyznał sie ze w zasadzie to wychodzi na zero na takiej imprezie. Zatem graniewarta świeczki z pkt widzenia Canalu.
A co do ligi polskiej to juz raczej wewnetrzna umowa miedzy C+ a Orange Sport.Ja akurat jezdze na mecze, ewentualnie ide do knajpy na mecz Wisly wiec powiem szczerze, ze nawet nie wiem co i na jakim kanale idzie.