|
Ale Skorży nie można zarzucić, że nie ma jaj bo przy korzystnym rezultacie nie daje szansy wykazania się innym zawodnikom. On się z tego wybroni. Zaraz odpowie, że był taki mecz gdzie prowadziliśmy 3:0 i graliśmy z przewagą dwóch zawodników, wpuścił na ostatnie kilkanaście minut Boguskiego i Gargułę i dwie bramki straciliśmy...
|