|
Bardzo ciekawe jest zestawienie sukcesów, które wrzucił element dotyczące trenerów naszej ekstraklasy (byłych i obecnych).
Proszę zwrócić uwagę na osiągnięcia Franciszka Smudy i Macieja Skorży. Na naszym lokalnym podwórku o jednego mistrza Polski lepszy jest Smuda. Oczywiście możemy jeszcze porównać istotne sukcesy na arenie międzynarodowej - w zasadzie ma je tylko Franciszek - faza grupowa LM i 1/16 finału PUEFA. U Macieja brak takich wyczynów (jeszcze). Ponadto warta odnotowania jest ilość wiosen obu trenerów i początki kariery trenerskiej: Smuda 1983 rok, Skorża 1994 (w jakich klubach i gdzie to można sobie sprawdzić).
Wnioski - Skorża ma jeszcze wiele do zrobienia i myślę że osiągnie zdecydowanie więcej niż obecny trener reprezentacji Polski. W zasadzie w porównaniu do Smudy jest jeszcze młody i ma mniejsze doświadczenie, jednak potrafi utrzymać drużynę przez prawie trzy sezony w czołówce tabeli. Co do sukcesów Europejskich to Wisła ich nie miała za Smudy i za Kasperczaka - może to nie kwestia trenera ale mentalności piłkarzy, którzy nie wierzą że mogą pokonać liczące się kluby w Europie np. zwycięzce LM (a przecież to zrobili;-), lub jakikolwiek klub Europejski;-) Dziś dochodzi jeszcze to tego kompleks Legii i Lecha. Czy naszym problemem jest trener, umiejętności, kontuzje czy raczej podejście piłkarzy?
Jestem za mocną pozycją trenera w drużynie i myślę że Skorża posiada wiedzę i umiejętności, które pozwolą Wiśle osiągać sukcesy w kraju jak i za granicą. Jestem za tym aby trener Maciej Skorża został do 2013 roku, nawet za cenę druzgocących porażek i drobnych potknięć, które biorę pod uwagę bo nie wierzę w wieczny dream team i wieczne sukcesy. Mam nadzieję że Skorża chce powalczyć z nami o najwyższe cele i to nie dlatego żeby zadowolić kibiców, właściciela czy innego świętego ale dla samego siebie bo wybrał karierę trenerską i sukcesy dadzą mu poczucie że dokonał właściwego wyboru. Zaraz pewnie ktoś napisze że to ciepła posadka i konto w banku decydują o tym czy człowiek jest zadowolony z tego co robi. Załóżmy że ludzie mają wyższe potrzeby;-) Niech Skorża zostanie niech dalej zdobywa doświadczenie w Wiśle, niech się sam uczy i rozwija, niech otwarcie mówi o tym co chciałby zmienić, niech nam obieca że Wisła będzie miała wreszcie swoje 5 minut w Europie, niech ma na to czas a kiedy skończy mu się kontrakt ocenimy czy warto było.
|