|
Moretto na pewno byłby ciekawym i potrzebnym wyborem. Pawełek nie dość, że jest niepewny, regularnie puszcza głupie gole, to jeszcze dość często łapie kontuzje.
Owszem, Morretto nie jest ideałem, ale ideałów nie ma nawet w Serie A.
Tak, też z pewnością puścił w karierze niejednego "babola", ale po pierwsze nie ma na świecie bramkarza, który nigdy ich nie puścił, a po drugie na tych, którym zdarza się to najwyżej parę razy w karierze nas nie stać.
Tak, długo nie grał, co świadczy o kryzysie - ale na dobrych bramkarzy, którzy nie są w kryzysie Wisły też nie stać, a i oni nie myślą o polskiej lidze.
Stąd, jeśli tylko znalazłyby się pieniądze, jestem za daniem Morettiemu szansy. Nie wierzę, że nawet nie grając przez pół roku, będzie słabszy od Cebanu.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|