Ranking krajowy 2011 na koniec czerwca 2009 tj. tuż przed rozpoczęciem rozgrywek pucharowych 2009/2010 wyglądał następująco:
Jak widać na koniec czerwca 2009 Polska zajmowała 22 miejsce i traciła mniej niż 1 punkt do 19 miejsca oraz 1,458 do 18 miejsca. Także niewiele bo maksymalnie 0,292 dzieliło ją od 25 miejsca. Tak czy siak punkt wyjścia do upragnionego 15 miejsca nie był taki zły. Może nie od razu do osiągnięcia w rok ale w 2-3...
Rozgrywki pucharowe sezonu 2010/11 organizowane będą wg poniższego schematu :
Jak widać najbliższym miejscem, które cokolwiek dla Mistrza Polski jest dopiero miejsce 15 - miejsce tak bardzo póki co odległe, że gdybyśmy mieli szansą na zdobycie 15 tego miejsca uzasadniać śledzenie zmian w rankingu krajowym to byśmy tego nie powinni robić...
Miejscem, które cokolwiek zmienia dla jakiegokolwiek klubu polskiego to miejsce 21. Zajęcie tego miejsca sprawia, że klub, który zajął miejsce 3 w lidze zacznie ciut później rozgrywki.
Polecam lekturę mojego posta
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=170 w którym anlizuje, czy warto zaczynać wcześniej… Tak czy siak. Pozycja w rankingu krajowym jest wymiernym wskaźnikiem poziomu polskiej piłki na tle innych krajów dlatego wole myśleć o celowaniu w 21 a nie w 28… Polskę od 21 miejsca dzieli 1,834 punktów co jest wynikiem możliwym choć niełatwym. W sezonie 2009/10 Chorwacja, która zajęła 22 miejsce miała 3,000 punkty. Gdyby taki wynik osiągnęła Bułgaria zajmująca teraz 21 miejsce Polska musiałaby zdobyć 4,835 punktów i dodatkowo nie pozwolić się wyprzedzić przez kraje zajmujące miejsca 22-25. A propos tychże krajów jestem zdania, że celem minimum powinno być zajęcie 22 miejsca bo od 22 miejsca Polskę dzieli tylko 0,584 pkunta…
Na koniec trochę o rankingu klubowym.
Przykro to pisać ale jeśli o awansie do kolejnej rundy miałaby decydować zasada rozstawiony jako silniejszy wg rankingu klubowego wygrywa, nierozstawiony przegrywa to:
- Wisła jako Mistrz Polski odpadłaby w III rundzie kwalifikacji do LM i trafiłaby do IV rundy kwalifikacji do LE gdzie odpada jako nierozstawiona…
- Wisła jako grająca w kwalifikacjach do LE doszłaby do IV rundy i tam odpadłaby jako nierozstawiona
- Jedynym klubem, który mógłby liczyć na jakąkolwiek fazę grupową jest Lech i to pod warunkiem, że zostałby Mistrzem Polski i trafiłby na pocieszenie do grupy LE po odpadnięciu w IV rundzie kwalifikacji do LM. Jeśli Lech będzie grałby w eliminacjach do LE to dotarłby do IV rundy gdzie jako nierozstawiony odpadłby
- Każdy polski klub jako rozstawiony w II rundzie obu kwalifikacji awansowałby do III rundy jednak tylko Wisła i Lech pod pewnymi warunkami mają szansę na coś więcej opisane powyżej