Oldpara napisał(a):

A'propos operatora stadionu, i kwoty 4,5 mln rocznie: z tego co słyszałem/widziałem na tym forum, na Legii sky boxy - czyli ekskluzywne loże dla biznesmenów, będą kosztowały ok 100 tys za sezon. Gdyby zastosować tą samą cenę u nas (choć oczywiście to trudne - mimo, że Wisła medialnie jest lepsza, to jednak Kraków biznesowo to nie Warszawa..) to z samych sky-boxów roczny przychód wyniosłby ok 3,3 mln złotych.
Do tego restauracje i kafejki z wejściem do strony np. parku Jordana, sklepy sportowe itp.. Całkiem fajne rzeczy tam moga być, i całkiem dużo ludzi tam będzie się kręcić nie tylko dni meczowe.
Nienajgorzej chyba być tym operatorem stadionu.... nie wiem o co przepychanki, chyba, żeby wykroić jak największy kawałek tortu i zrobić jak najlepszy interes....
|
Dużo pomieszczeń pod trybunami, dobre zaplecze itd. to atut stadionu przy Reymonta, ale pod warunkiem że odpowiednio się to wykorzysta i zagospodaruje. Stadion który położony jest w środku miasta, w dodatku na terenach rekreacyjnych - sąsiaduje przecież z Błoniami i parkiem im. H. Jordana czyli z jednymi z najbardziej lubianych przez mieszkańców Krakowa miejscami spędzania wolnego czasu nie trudno jest wypromować i uczynić atrakcyjnym także poza meczami. Trzeba tylko tym profesjonalnie i sprawnie zarządzać, atrakcyjnie powykańczać wnętrza, zrobić dobre klubowe muzeum, sklep z prawdziwego zdarzenia na poziomie rodem z najlepszych klubów europejskich, restauracje, bary, sklepiki sportowe itd. - jednym słowem coś co będzie robić na ludziach wrażenie i sprawiać że jak popatrzą na ten stadion to ich pierwsza myśl będzie oscylowała wokół czegoś mniej więcej takiego: "to jest klub z klasą, solidny stadion - dobry klub" itp., bez względu jaka jest wiedza o Wiśle czy ogólnie o sporcie danego delikwenta, który znajdzie się w pobliżu R 22.
Obawiam się jednak, że nawet jak już kiedyś skończą stricte sportową część naszego stadionu, to poza tym latami szereg pomieszczeń i znaczna część zaplecza obiektu będzie pozostawała nie ukończona i nie zagospodarowana. Możemy też żałować i to bardzo tego, że nie powstaną wokół naszego stadionu parkingi podziemne. To jest chore żeby przy stadionie na 30 tys. miejsc (nawet mimo tego, że w tym przypadku jest on usytuowany w centrum miasta i można do niego dojechać miejską komunikacją) nie było parkingów z prawdziwego zdarzenia... Na wszystkich nowo budowanych stadionach na świecie nie zapomina się o parkingach, a u nas oczywiście z ich budowy zrezygnowano (wiem, że teoretycznie mają być, ale w praktyce długo, a może wcale ich nie uświadczymy). Tak jak w którymś z wcześniejszych postów powiedział rav - to, że nie będzie parkingów wpłynie na to że inwestorzy niezbyt chętnie zakręcą się wokół naszego stadionu. W tym miejscu w zasadzie chciałem zadać pytanie p. Dariuszowi Olszówce. Interesuję się wszelikimi aspektami związanymi z budową stadionu Wisły i jestem z informacjami na ten temat na bieżąco. Jednak chciałem spytać o to jakie tak naprawdę są szanse na to, że na R 22 powstaną kiedykolwiek podziemne parkingi, takie jak były planowane? O inwesterów jak wiadomo trudno i ciężko się spodziewać żeby coś z tego wyszło, więc czy są inne drogi do powstania tych parkingów, bez których nasz stadion nie będzie w stanie prawidłowo funkcjonować.