Niech ci, co beda grali zobacza, ze to robota. Robota dobrze platna, ale wymagajaca. Poza tym czesc wroci pare dni przed meczem. Z niektorymi tez warto przeprowadzic wychowawcze rozmowy, bo nie potrafia sie zachowac wzgledem kolegow z pracy, a i wzgledem po prostu czlowieka - bo oni sa gwiazdy... Nie mowie zeby siedzieli tydzien na zapyzialej wiosze, gdzie pies z kulawa noga nie zawita. Natomiast niech spedza pare dni ze soba, niech odpoczna od dup, niech nie ida przed meczem do Prozaka, Frantica, Cienia, Stalowych Magnolii

A i po przerwie na kadre, to powinno im dobrze zrobic.