Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5631
Stary 10.11.2009, 15:23
rav napisał(a):Wyświetl post
Markus - rozmowy się toczą na bieżąco, natomiast sam rozumiesz, że nie wypada pisać kto z kim się kiedy spotyka i jak przebiegają te rozmowy.
Oby Rav - mam tylko nadzieję, że te negocjacje nie będą się tak "toczyły" jak rozmowy ws. kontraktu Kosowskiego, "dotaczając" się do innego finału. . Bo czas cały czas ucieka.

Przy dobrej woli obu stron na pewno można osiągnąć satysfakcjonujący kompromis, najlepiej na bazie "wariantu poznańskiego", który myślę, że powinien być pewnego rodzaju punktem odniesienia w tej sprawie.

Myślę, że warto też "uszeregować" osoby radnych w wiślackiej społeczności, pod kątem nadchodzących wyborów i ich stanowiska oraz postawy w kwestiach dotyczących sportu i naszego klubu. To nie zabawa w politykę, tylko ocena działalności przez pryzmat troski o dobro Wisły. Warto pamiętać i ciągle przypominać, że według raportów UEFA, z Wisłą sympatyzuje 6 mln osób w całym kraju (przytaczaliście te dane), z których duża część mieszka w naszym mieście i będzie głosować.

Czarna lista radnych, na których nie warto głosować w nadchodzących wyborach w związku z postawą w sprawach Wisły:

Radna Jantos
Radny Bator
Radny Stawowy
Radny Kośmider

Biała lista:

Dariusz Olszówka


Oczywiście listy te nie są zamknięte - radni w zależności od swojego postępowania mogą na nie trafić lub między nimi "wędrować". Każdy może zgłaszać i dopisywać poszczególne nazwiska. To taka moja mała, obrazowa propozycja, która może niektórym przemówi do wyobraźni.

Kibice, wbrew temu, co sugerują niektorzy radni, też potrafią wyciągać wnioski i zmieniać własne zdanie. Potrafią też doceniać zaangażowanie, rozsądek i troskę. Nikt z nas nie chciałby, aby wyborcza "czarna lista" rosła, a biała malała.
Ostatnio edytowane przez Markus : 10.11.2009 o godz. 16:46.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując