A mnie to całe zamieszanie śmieszy... jeden coś tam zrobił, drugi coś powiedział, na co ten pierwszy się pospinał i się potoczyło...
Pamiętacie taką rywalizację między Kanye West a 50 Centem?
Też kręcili nosami a kasa za płyty im leciała jak szalona
My mamy mniejszą piaskownicę, więc i beef ma mniejszy wymiar i bardziej prymitywny styl, nie ma co się spinać...
TeDe ma swój świat, Peja swój a niech se żyją
