1q2 napisał(a):

Wd mnie jest to mit - gdzie na bank jest większa szansa że trafimy na Okuke/Nawałkę niż na lepszego trenera.
Popieram tu w 100% wolfego który optuje za młodym, zagranicznym szkoleniowcem, gdzie jasne jest że nie chodzi tu o paszport a podejście do zawodu.
To nie jest przypadek że nasi grajkowie jak i trenerzy są bezludną wyspą, jeśli chodzi o choćby średnią światową.
|
Szanuję kolegę jak i szanuję Wolfyego, ale podejrzewam, że w Wiśle to nawet i Pep Guardiola miałby podobne problemy jak Skorża, dlatego takie twierdzenie niestety o kant pewnej częsci ciała można potłuc....
SKoro BOSS chce (chciał) postawić na trenera Skorżę to uważam, że ma w tym przypadku rację, z tym że jest oczywiście kilka ALE.................
1) po pierwsze zbudowanie kadry z prawdziwego zdarzenia - czyli 18-20 zawodników, którzy mogą grać w pierwszym składzie od zaraz. Tak, żeby posadzenie na ławce Brożka czy Małeckiego nie było równoznaczne z koniecznością wpuszczenia Leszczaka czy Ćwielonga.
2) po drugie - trener SKorża zaczyna wymagać od swoich zawodników maksimum wysiłku treningowego - czyli dodatkowej pracy nad doskonaleniem techniki. Niestety mam wrażenie, że tego nie robi i w tym jest błąd - chłopakom wydaje się, że są doskonali, a to jest niestety złudzenie.....
3) po trzecie - powrót do szkolenia młodych zdolnych w Akademii Piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia. Mieliśmy zaczątki Akademii 7-8 lat temu warto wrócić do tego pomysłu