Markus napisał(a):

Tak jak z każdej porażki można się podnieść, tak każdy, nawet największy sukces można myśląc krótkoterminowo spartolić.
W przypadku klubów, które tylko raz zdolaly wejść do LM, a potem wpadły w kłopoty zadziałay następujące głowne czynniki:
1. Rozmontowanie zwycięskich składow. Wszędzie szybko nastąpiła bardziej lub mniej masowa wyprzedaż najlepszych zawodników po ich wypromowaniu w LM. Naturalny efekt - zniszczenie drużyn, załamanie wyników, konieczność zaczynania od początku.
2. Niska konkurencja w składzie - kluby bez odpowiednio szerokich kadr nie mogą podołać grze na kilku frontach bez szkody dla wyników.
3. Zbyt szybka konsumpcja sukcesu - nigdzie nie stał się on odskocznią do kolejnych inwestycji podnoszących poziom drużyny i klubu.
|
A ja to sobie myślę ,że każda drużyna która awansuje do LM przypadkiem ,reprezentująca słabą ligę zawsze roztrwoni kapitał ,który otrzymuje. Tutaj rzecz leży tylko i wyłącznie w poziomie danej ligi przekładającym się na jakość gry mistrza krajowego. Słaba liga nie wymusza inwestycji.