Bronex napisał(a):

|
Moim zdaniem zawsze można się do czegoś przyczepić. Zawsze można coś poprawić. Wisła ma kłopoty kadrowe , paru piłkarzy jest kontuzjowanych , paru bez formy. Ja tylko zwracam uwagę na to że pomimo wszystkich niedogodności natury ogólnej nadal jesteśmy liderem i nadal mamy dobrą perspektywę na przyszłość. Lech Poznań wygrał z nami u siebie. No dobrze. Pocieszyli się ,pobawili. Porzucali ****ami na lewo i prawo w ziemniaczanej krainie i zaczęli dmuchać balon. Cóż im z tej wygranej jak tydzień później remisują i nadal są daleko. Jestem pewien ,że Legia i Lech potracą do końca rundy jeszcze parę razy głupio punkty.
|
jasna sprawa lepiej przegrać a Amica czy Legią i mieć dalej lidera tylko czasem chodzi o styl i pytanie kiedy zagraliśmy na prawdę dobry mecz i ile takich meczy gramy na sezon, pamiętasz dawniej mecze z Legia bo te za Skorży po za chyba jednym na początku to totalny poziom dna, nie możemy sie nabijać z J. Urbana a ciagle przegrywać po koszmarnych meczach
Bronex napisał(a):

PS1. Przegraliśmy z Legią i Lechem i co się takiego wielkiego stało. Trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość i już. Ale od wyciągania wniosków na przyszłość nie jestem ja ani Wy tylko Cupiał , Skorża i sami zawodnicy. Cupiał będąc na meczu widząc słabą postawę powinien rozmyślać skąd wziąć kasę na wzmocnienia albo szukać nowego trenera, Skorża widząc kiszkę na boisku powinien myśleć o
zagadnieniach szkoleniowych, zawodnicy widząc jak chujowo się zaprezentowali powinni zrezygnować z chlania qurwa gorzały w klubach tylko przyłożyć się do treningów. .... proste jak drut...
|
dokładnie o wyciągniecie odpowiednich wniosków tu chodź a nie wcale o zwalnianie kogokolwiek , i nie można ciągle mówić ze nic sie nie stało i "głaskać" trenera i piłkarzy