Pan Jotka napisał(a):

[url]
A co do Niedzielana to niekoniecznie grałby u nas dobrze. Tego nie przewidzisz. Poza tym mielismy "dośwadczenie" z Dawidowskim i chyba zrozumiałe było, że nikt nie wieźmie na siebie ewentualnej decyzji o pozostaniu.Bo jakby został i złapał kontuzję to na forum płynęła by rzeka łez....
|
A Głowackiego i Gargułę jakoś podpisali... Piłkarzy równie "szklanych", których podatność na kontuzje zawsze była powszechnie znana.