tofik napisał(a):

|
Klub nawet z obecnym budżetem mógłby funkcjonować lepiej. Np mniej przepłacać polskich kopaczy, a za te pieniądze zatrudnić lepszych trenerów młodzieży, czy dyrektora sportowego z zagranicy i dać mu czas, by profesjonalnie zbudował wszystko profesjonalnie od podstaw.
|
Pierwsze zaden trener czy pilkarz z zagranicy za darmo gral czy pracowal nie bedzie.
Bo juz w Azji lepiej niz u nas zaczynaja placic.
Po drugie mowisz o nie przeplacaniu Polskich gwiazdek- zgoda ale.
Brozek- pol roku temu wszyscy tu na forum chcieli mu placic 500 tyc euro tylko zeby zostal w Wisle.
Lobodzinski- jak przychodzil wielu razem ze mna dostawali orgazmu na sama mysl i nie sciagniecie Go do Wisly bylo by traktowane jak zdrada
Niedzielan- bylo dokladnie tak samo( choc nie wiadomo jak by sie potoczyly jego losy bez kontuzji)
Zienczuk, Baszczu- grali dopiero pod koniec kontraktow.
Sobol z calym sacunkiem dla Niego po podpisaniu kontraktu nagle zacza tracic forme( chociaz On bez formy jest o niebo lepszy od polowy ligi)
Problem jest w tym ze jak taki pilkarz podpisze dluzszy kontrakt za dobre pieniadze nagle traci na swojej wartosci a zaczyna grac jak sie mu kontrakt zaczyna konczyc.
Wielka wine za to ponosza media i wszyscy znawcy(pewnei na uslugach menagerow) ktorzy to po jednym dobrym meczu lub dwoch robia z kopacza super gwiazde i juz szukaja mu klubu zagranica i mowia ile bedzie zarabial bo jest tak zajebisty
Ile bylo placzu tu na forum jak nie sciagnieto Lewandowskiego ktory chcial zarabiac juz na starcie jak gwiazda( ja tam wierze JB niz Lewemu i jego menago), nie zaplaci Wisla to zaplaci Legia a jak nie Legia to Amika i karuzela sie kreci zawodnik zawsze wyjdzie na swoje, potem artykol w gazecie jaka to Wisla jest be czy inny klub i zaczyna sie nagonka na dyrektora sportowego i trenera ze sie na talencie nie poznali.
A ze polkie kluby nie maja kasy na transfery gotowkowe za wielkie pieniadze to musza brac w ciemno to co jest na naszym rodzimym rynku i liczyc na szczescie.