|
Ja się zastanawiam, czy dobra gra Niedzielana nie jest aby uzależniona od bycia pierwszoplanową gwiazdą zespołu.
W Wiśle nie miał takiej pozycji na starcie, a wygląda że walka o miejsce w składzie mu nie służy.
W Ruchu został "zbawcą" i gania i strzela.
|