Wyświetl pojedynczy post
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#739
Stary 09.11.2009, 00:18
Kabanos napisał(a):Wyświetl post
chcialbym poruszyc pewna sprawe zwiazana z dopingiem podczas meczu z Legia, bylem po raz pierwszy na meczu w Sosnowcu no i faktycznie spodziewalem sie slabszego dopingu niz w Krakowie ale to co dzialo sie w drugiej polowie to byla tragedia, juz nie mowie o tym ze spiew nie byl donosny i o tym ze gniazdowy dal se spokoj ale najgorzej wychodzilo rytmiczne klaskanie poki jeszcze doping byl prowadzony, po dluzszej chwili kazdy klaskal inaczej a ja upatruje w tym wine bebniarza, widac ze ma chlopak umiejetnosci ale nie wpasowywal sie w tempo kibicow, za kazdym razem jak startowalismy z kolejna przyspiewka to on minimalnie spoznial i po chwili ci co skupiali sie na bebnie klaskali inaczej od tych co skupiali sie na tempie spiewu. Takie sa moje wnioski z tego meczu i ciekaw jestem co sadza o tym inni ktorzy byli tam obecni...
Mnie nie było, ale sporo już poczytałam postów itd. Mogę powiedzieć, iż nie dziwię się, że w drugiej połowie dopingu prawie wgl nie było. Bo okey, za Wisłę, za nasz TS pójdziemy aż po życia kres, ale tym piłkarzom po życia kres pomagać nie musimy, skoro oni nie szanuja nas- wszystkich kibiców Wisły.
Temat bębniarza był już poruszany i tak jak ktoś napisał, to chyba raczej ludzie się powinni dostosować do bębniarza a nie na odwrót (tak samo jak z przyśpiewkami- słuchamy i śpiewamy to co zapoda Gniazdowy).
A tak wgl to chciałam jeszcze pochwalić grupę Ultra, za fajną patriotyczną oprawę. GOOD JOB!
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując