element
Jeśli porównujemy przykładowe kiksy Brożka czy Małeckiego lub innych do kiksów Ronaldo,Messiego czy Rooneya, to OK, ale czy są one aż tak notoryczne i druga sprawa czyli zaangażowanie, którego z Legią szczególnie Ci dwaj nie wykazali choćby na minimalnym poziomie, to czy ono jest także porównywalne z takim przykładowym Rooneyem ? Disiaj w meczu na podobnym szczycie pomiędzy MU a Chelsea, Rooney czy Drogba wielokrotnie ratowali swoje drużyny we własnym polu karnym. Gdyby Brożek tak zasuwał jak oni ( lub nasz Marcelo czyli od bramki do bramki ), to pewnie po 45 minutach musieli by go znieść z boiska na noszach z wycieńczenia organizmu. I to jest ta różnica największa pomiędzy nimi. To jest dla mnie nieakceptowalne, że są aż tak zaniedbani czyli nieprofesjonalni, o czym pisałem już wcześniej. Jak widzisz pomijam już umiejętności czy dopuszczalny spadek formy, no ale zaangażowanie i kondycje to chyba już możemy porównywać i żądać ich zawsze na podobnym poziomie ? Życzę Brożkowi a zwłaszcza młodemu jeszcze Małeckiemu, aby poszedł wzorem postępowania swojego klubowego rówieśnika Marcelo, a wtedy będzie miał jeszcze szansę na profesjonalny ciąg dalszy swojej kariery piłkarskiej i dorównanie takiemu Rooneyowi, przynajmniej kondycyjnie a wtedy nigdy nie powie takich słów, jak jego inny kolega klubowy, które cytuje poniżej : .
Cytat:
Wojciech Łobodziński po zejściu w 60 minucie meczu powiedział :
- jestem zajebany
-- no ale nikogo to nie dziwi, jeśli piłkarz wypromował się dzięki korupcji a nie rzetelnej pracy. A takich piłkarzy jest w Polsce większość
|
Każdy może przegrać, ale przegrać bez walki, to już nie każdy, zwłaszcza profesjonalista a Wiśle to się zdarza bardzo często w meczach dla klubu istotnych. Panowie Wiślaccy piłkarze polscy i trenerzy, najwyższy czas wydorośleć i dążyć do PROFESJONALIZMU, aby HONOR Wisły, jej kapitan nie musiał ratować eskapadami przez okno, ale na boisku. Macie przykład nawet u swoich klubowych partnerów zagranicznych i dołączcie do nich natychmiast, zanim zmiecie Was w otchłań niebytu piłkarskiego, nadchodzący do Polski, wiatr profesjonalnych zmian. Oby z Waszym udziałem, czego sobie i Wam życzę. Wisła to wielkie wyzwanie i nie ma w niej miejsca dla ludzi plujących kibicom Wisły w twarz i niegodnych podania im ręki
Minimalizm i nonszalancja = kunktatorstwo i niechlujstwo = brak profesjonalizmu i honoru