Peroslaw88 napisał(a):

było 2:1 Z Jagą, ale też wymęczone
|
Ale tam Jaga była zneutralizowana i miała pół sytuacji na mecz i gola z niczego... a z Ruchem mogła strzelić jeszcze kilka bramek. My graliśmy pressingiem a Jaga przy swojej technice nie istniała! Fakt, mecz był "bez wyrazu", szybko strzelone gole, Jaga bezradna, Grosicki i Frankowski nie istnieli. Taką grę docenią trenerzy nie "kibice" co to lubią wyniki hokejowe i otwartą grę z obu stron
Jeśli ktoś już płacze że nie "testujemy" nowych ustawień na puchary to właśnie z Jagą - gdybyśmy grali jak Ruch albo Jaga dzisiaj z dobrym zespołem pewnie przegralibyśmy 2-6. Takiej przestrzeni nie dała nam nawet "badziewna" Levadia jaką Ruchowi dała Jaga i Ruch Jadze....