Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2884
Stary 08.11.2009, 19:32
element napisał(a):
Dziś dawałbyś mu szansy, a kilka miechów wstecz wysyłałeś go do Dubaju.

Nazwij to sobie jak chcesz, bylebyś mi skrzynki pierdołomi nie zabrudzał, bo jak wspomniałem wyżej nie mam na nie czasu.
Napisalem jedynie, ze byc moze nalezalo dac mu szanse kosztem Beto, bo to jednak byla wyjatkowa kloda, chociaz skoro juz znalazl sie w Wisle, to tez wypadalo go w kilku meczach sprawdzic.
Nigdy wczesniej nie pisalem, ze to Beto powinien grac kosztem Niedzielana, wiec wydaje mi sie, ze hipokryta nie jestem.
Podobnie jak nigdy nie wyparlem sie tego, ze bylem goracym oredownikiem odejscia Niedzielana chocby do Dubaju. To fakt, ze nie dostawal przesadnie wielu okazji, szczegolnie w ostatniej rundzie po przyjsciu Beto kiedy prawie nie gral, ale jak kiedys wyliczylem, w sumie po powrocie z rehabilitacji rozegral ponad 1000 minut liczac wszystkie krajowe rozgrywki, podczas ktorych z reguly gral kiche i byl niewidoczny, a zarabial przy tym niemalo. Sam Skorza zarzucal mu unikanie gry i wychodzenia na pozycje z czym osobiscie zgadzalem sie tak wtedy jak i teraz. Moze trzeba bylo sie bardziej starac i przez te 1000 minut pokazac cokolwiek wiecej ponad seryjne marnowanie sytuacji, to tych szans dostalby wiecej.
Obecnie Andrzejowi wiedzie sie znacznie lepiej i ja mu tego szczerze gratuluje, ale jesli on uwaza, ze jego pobyt w Wisle bedzie rozpatrywany poprzez pryzmat tego co pokazuje w Chorzowie, to jest w bledzie.

Ps. 1q2 - dzieki za wsparcie, bo jeszcze chwila i wmowiliby mi ze jestem zdemaskowanym hipokryta
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 08.11.2009 o godz. 20:27.
Odpowiedz cytując