maksinho napisał(a):

|
Myślę, że powinniśmy wrócić do taktyki 4-5-1, która mogłaby namieszać sporo u przeciwników. Do napadu sam Małecki a do tyłu taką "10" grać powinien brożek skoro dobrze operuje piłką. Wtedy do środka mogliby wchodzić skrzydłowi.
|
Też tak mi się wydaje. To bezpieczna taktyka, dzięki której dawaliśmy radę z Liverpoolem, Totenhamem, Barcą, Beitarem.
Myślę, że Skorża przestawia nas na 4-4-2 na fali krytki związanej ze stylem gry, oraz widząc jak wygląda/wyglądała tabela (cała ta przewaga).
Niestety w meczach z Legią czy Lechem okazuje się, że aktualnym grajkom trochę jednak brakuje do Szymkowiaka, Żurawskiego, Frankowskiego, Kosowskiego, Uche i odkrywanie się kończy się tym, że bijemy głową w mur i marnujemy okazje, a przeciwnikowi jedna akcja wpada przypadkiem i jest płacz i zgrzytanie zębów
Gdybyśmy zagrali z Legią i Lechem nieco bardziej zachowawczo, to pewnie bylibyśmy teraz bogatsi o parę puktów.