raztaman napisał(a):

1906% poparcia dla Skorzy...
na pohybel obludnikom ktorzy po jakims potknieciu odrazu napierdzielaja...
narzekaliscie na Cupiala jak czesto zmienial trenerow, szydzicie z Wojciechowskiego... a sami nie potraficie zachowac zimnej krwii, banda taktykow wychowana na championshipie.... nie ma druzyny ktora wygrywa wszystkie mecze w lidze!
zachowajcie dla siebie te swoje smuty i oceniajcie trenera minimum po sezonie, a najlepiej jak sie skonczy kontrakt... dopoki bedzie miec miejsce trenerska ruletka nigdy nie uda sie zbudowac super klubu....
jak krytykujecie nie nawolujcie do zmiany trenera bo to jest szczeniackie...
|




Czyli jednak są jeszcze ludzie, którym podoba się styl gry Wisły i dla których, to żaden problem, że najlepiej zarabiający zawodnicy w tym kraju nie potrafią przeprowadzić żadnej składnej akcji w meczu, w której byłoby widać jakikolwiek pomysł lub plan! I to nie jest sytuacja z jednego meczu, a trwa od kilku ładnych miesięcy. W pełni zgadzam się, że wygrywamy mecze tylko i wyłącznie dlatego, że mamy lepszych piłkarzy, ale ci piłkarze zupełnie nie potrafią ze sobą grać! I to jest wina Skorży. No, chyba że zwycięstwa z Odrą W. czy Piastem są dla Ciebie w pełni zadowalające, a to, że przegrywamy wszystkie mecze o jakimś tam prestiżu, to przecież nie ma znaczenia, co?
Kibicka15 napisał(a):

|
W Wiśle po prostu nie ma kto zdobywać bramek i dlatego tracimy punkty.
|
Mamy w ataku reprezentanta Polski, plus gościa, który rzekomo już prezentuje poziom reprezentacyjny i dostał od Smudy powołanie na najbliższe mecze towarzyskie. W ofensywie oprócz tego jest jeszcze gość, który kilka tygodni temu wywalczył ze swoją reprą awans do MŚ2010. O reprezentancie Łobodzińskim (przez grzeczność), czy byłym kadrowiczu u21, a obecnym u23 Pepe Ćwielongu nie będę pisał. To może trzeba w takim razie JESZCZE kogoś kupić, bo przecież Skorża nie ma kim grać w ataku! Może jednak warto dać szansę Jirsakowi zagrania kilku meczy z rzędu? Ja wiem, że Skorży tak trudno jest przełknąć to, że Tomas to transfer Bednarza i za wszelką cenę chcę pokazać, że ten chłopak się nie nadaje, ale może jednak dobro drużyny trzeba postawić ponad własne sympatie/ antypatie. A jeśli Jirsak nie potrafi w połowie rundy wyjść i zagrać całego meczu ze względów kondycyjnych (bo tak niektórzy twierdzą), to czyja to jest ****a wina, jeśli nie Skorży i jego sztabu?!
Cytat:
|
z drugiej strony Skorża w lidze ma dobre wyniki i przekonał Cupiała do swoich racji co do skautingu i tu trzeba poczekać bo może faktycznie wyjdzie nam to na dobre a przynajmniej bedzie jasne kto jest ojcem sukcesu czy porażki
|
Pamiętaj też, że Cupiał dawał się przekonać do takich ludzi jak Engel, Okuka, Licka a im z kolei do Vidlicek, Svitlic, Kryszałowiczów i wielu więcej wynalazków, o których nie chcę nawet teraz pisać, bo szkoda zdrowia. Argument to żaden.