Po planach wprowadzenia ustwowych ograniczeń dostępu do internetu, tym razem rządzący chcą położyć tamę ohydnemu burżuazyjnemu, kapitalistycznemu handlowi ulicznemu. Niech babcie handlujące w dworcowym przejściu oscypkami tudzież dzieci handlujące przy ulicy zebranymi borówkami mają się na baczności!!
http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/n...piorek,1393792
Jeszcze folwark prywatny miłomściwie

panującego nam premiera Donalda T. czyli czym (a raczej Kim) się zajmują służby specjalne
http://www.rp.pl/artykul/388854_Inwi...generala_.html
i jak widać neoliberalna (pojmująca tzw. "liberalizm" na swój sposób czyli "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie") partia PO postanowiła nam chyba przypomnieć kolejną rocznicę rewolucji październikowej, czyli początków totalitarnego systemu charakteryzującego się doskonałym PR na zewnątrz swoich granic.