Wyświetl pojedynczy post
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#674
Stary 07.11.2009, 18:58
mcovalski napisał(a):Wyświetl post
Kolego co ty piszesz. Jedyna rzecz prawdziwa to ta pochwała Marcelo. Co do Węgrzyna mówił prawdę, to co grali tak się opisuję właśnie jak Węgrzyn to zrobił. Miał wychwalać naszych Sam tego nie robisz więc co się spodziewasz od postronnego obserwatora. I co ma Astiz do antywiślackich wypowiedzi!! Przecież chłop rozegrał fenomenalny mecz jako obrońca.
Kolego, ale ja nie twierdze, że wychwalanie Astiza wiąże się z antyW.
Jak dla mnie Węgrzyn, jedzie po nas na oczach całej Polski przy każdej okazji, nawet jak wygrywamy, dobrze gramy, to on wychwala przeciwnika i szuka pretektsu żeby pojechać po Wiśle, jeśli tego nie widzisz(słyszysz) to trudno, dla mnie gość jest skreślony od dawna.

Zawsze jak przeciwnik ma okazje to Wegrzyn "achhh szkoda,że tego nie strzelil..."

dla mnie to kulfon i tyle



co do piłkarzy:

niektórzy cały czas piszą, że znowu im się nie chciało. To jest głupie tłumaczenie, po porstu nie mamy koncepcji na silniejszego przeciwnika, po naszej stronie jest dużo mniej umiejętności niż kiedyś.

W drugiej połowie byliśmy non stop przy piłce, ale nic z tego nei wynikało, nei było pomysłu na grę, stali i nie wiedzieli co robić.

Czepiacie sie Małeckiego, co podanie do niego to miał na plecach obrońce, który go agresywnie wypychał, nie wiem co miał Małecki robić, nawet nei dało się odegrać bo nie było do kogo cała drużyna zagrała fatalnie, bez żadnego pomysłu na grę.

Reasumując jesteśmy słabi, cała liga włącznie z reprezentacją sięgnęła dna i to nie jest tylko kwestia braku zaangażowania
Ostatnio edytowane przez lucekj : 07.11.2009 o godz. 19:04.
Odpowiedz cytując