Wyświetl pojedynczy post
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#667
Stary 07.11.2009, 17:47
Ech , widzę że zaklinanie rzeczywistości i festiwal frustracji trwa w najlepsze . Loża szyderców i expertów pracuje pełną parą. .. Dobrze Guli napisał.
Dodam tyle : Kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień . ...
A może nasi przepłacani kopacze przegrali mecz bo nie mieli (lub mieli cieniutkie) wsparcia z trybun , może My też za wiele nie pokazaliśmy( a właściwie to nic nie pokazaliśmy) kibicowsko .
Skorża winien ? bo NIE zabronił Brożkowi (kompletnie bez formy) udawać technika futbolowego , bo Małeckiego presja ważnego meczu przerasta , bo na ławce nie było żadnego treściwego napastnika ? Bo nasze polskie GWIAŹDZIÓRY sprowadzane do klubu i ciężkio opłacane to festiwal rozczarowań ? Macie na to jakąś receptę ? Wiem , , BOGUŚ kasę daj... hhahha. Dojenie krowy już dawno się skończyło , dobrze by było ten fakt przyjąć do wiadomości i przestać się oszukiwać.
Polska piłka to głębokie bagno , a my mamy tylko to szczęście że pływamy po powierzchni , nic ponad to.
Chodziłem na Reymonta naście lat przed erą Cupiała i "sukcesów" . Różnie bywało. Życie nauczyło pokory , cieszę się z tego co mamy(mało , ale jednak) . Warto umieć to docenić.
Widać jak wielu dziś jest kibiców sukcesu.
Powód: ortografia
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 07.11.2009 o godz. 17:49.
Odpowiedz cytując