Eustachy napisał(a):

|
A Skorza juz zdarzyl dac sie poznac jako ten, ktory przez dwa i pol roku potrafil forowac takiego Lobodzinskiego wbrew temu co ten pokazywal na boisku, a przy tym bardzo cieplo sie o nim wypowiadac, tak wiec obaw nie brakuje juz teraz.
|
Jakie forowanie Łobodzińskiego? Czyim kosztem? Zdaje mi się, czy gdy tylko Małecki doszedł do wysokiej formy Skorża nie miał wątpliwości by to Małego ustawiać na prawej pomocy?
Skorża o Łobodzińskim wypowiadał się cieplej niż o innych?