Ogryzek napisał(a):

Eustachy
No a jaki z tego morał?
Wywalić Brożka? Skorżę?
Może jak będzie miał tych 5 piłkarzy i dalej forował Łobodzińskiego to wtedy należałoby się zastanowić nad Skorżą a teraz to jest "teoretyzowanie" i "wróżenie z fusów" bo na ławce pusto.
To tak jak narzekanie przez niektórych że "Skorża od 3 lat nic nie zrobił jako menadżer"... a chyba dopiero zimowe okienko będzie pierwszym po którym ocenimy "złotoustego przyjaciela piłkarzy". Ocenimy po a nie przed.
Pozdrawiam
|
To byl swoisty post bezmoralowy, tj. pozbawiony na ta chwile moralu wiazacego, choc oczywistym jest, ze jesli ktos przez dluzszy czas zawodzi, to blizej mu do wywalenia chocby wczesniej byl krolem strzelcow. Glownym przekazem byla proba przekonania o siedlisku wszelkich problemow - ofensywy.
A Skorza juz zdarzyl dac sie poznac jako ten, ktory przez dwa i pol roku potrafil forowac takiego Lobodzinskiego wbrew temu co ten pokazywal na boisku, a przy tym bardzo cieplo sie o nim wypowiadac, tak wiec obaw nie brakuje juz teraz.
Chodzi o to, zeby Skorza zdal sobie sprawe jak wiele bedzie zalezalo od jego przyszlych decyzji i ze zadne slowa typu "pozytywne spozytkowanie porazki z Lechem... owocujace porazka z Legia" ich nie zastapia.