Ogryzek napisał(a):

Leżeć do sobie mogą. A gdyby tak Boguś zaryzykował i wydał kasę na transfery a my mimo tego odpadlibyśmy to co jak myślisz stałoby się z zespołem co to gra w Sosnowcu?
Pewnie wysprzedalibyśmy za pół darmo kogo się da i zajmowali 8-10 miejsce albo gorzej.... (ŁKS?)
Cupiał podjął taką decyzję a nie inną, lepiej mieć to co się ma niż "zastaw się a postaw się". Zresztą tą drugą strategię też już przerabiał za czasów Kasperczaka.... z podobnym skutkiem. Boguś uczy się na błędach...
Nie masz wolnych środków na ryzyko - okop się na z góry upatrzonych pozycjach, to jego motto
|
ale ja mówię o kasie do podniesienia z pucharów a nie od Bogusia bo absolutnie sie zgadzam nie ma sensu przeinwestować aby potem robić totalna wyprzedaż, żyć za to co możemy zarobić nie wliczać wirtualnych zysków z pucharów, cieszyć sie z każdego zwycięstwa z MP itd co z drugiej strony nie oznaczy że nie mamy widzieć tego że zespół gra mówiąc delikatnie bardzo przeciętnie i nie wymagać lepszej a jak nie ma na nią perspektywy to może trzeba sprobować z innymi ludźmi
i proszę mi nie mówić że nie mamy kim grac bo to że Kirm czy Jirsak tak gra to tez jest winna takiej a nie innej organizacji gry za którą ktoś odpowiada Ci piłkarze podobnie jak Malecki, Brożek potrafią grać w szybką kombinacyjną piłkę tak samo jak nasi boczni obrońcy ma potencjał by często i gęsto właczać sie w akcje ofensywne itd. Moim skromnym zdaniem gramy dużo poniżej tego co potrafimy.