|
Bardziej na meczu niż gra rozczarowała mnie postawa "kibiców"... I nawet jeśli Guli mówił mądre słowa, to niestety nie doszły tam gdzie miały, bo byłem w pobliżu "centra wydarzeń", i nic nie słyszałem z tego co mówi, a poza tym dalej lewa strona wolała sama śpiewać, niż podporządkować się gniazdu... Żenada jednym słowem, przyszliście załatwiać swoje sprawy czy dopingować?
ćwicz to co chcesz, nawet gdy kumple nie ćwiczą..
|