|
nieprawda, akurat Węgrzyn jak zwykle komentował jak ostatni sk... syn, w pamięci mi zapadła sytuacja gdy po jakiejś ewidentnej symulce piłkarza Legii - chyba Iwańskiego, który zaraz po tym jak go znieśli z boiska wręcz zeskoczył z noszy i zaczął podskakiwać jak ratlerek domagając się powrotu na murawę, Węgrzyn zamiast go skrytykować albo przynajmniej milczeć zaczął.. chwalić Maćka że mimo bólu chce walczyć i że tym mu imponuje.. ręce opadają
"to miasto zawsze było Semper Fidelis.."
|