Wyświetl pojedynczy post
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#615
Stary 07.11.2009, 11:21
I tak jak Guli mówił wszyscy napinają na piłkarzy, gadanie, sranie w banie.
Trzeba było śpiewać na meczu a nie opie*dalać się!
Przyznam szczerze, to był mój pierwszy mecz bo nie mogę jeździć z powodu szkoły i innych takich, ale wydzierałem się cały czas, a wczoraj gdzie byli ci zaje*iści kibice którzy jeżdzą na każdy mecz do Sosnowca?
Może wielu z nich śpiewało, ale proszę Was, 500kibiców na 4 tysiące ? I to sam środek? Tamci na górze już śpiewali szybciej, ci z prawej co innego, ci z lewej co innego, ci po drugiej stronie zupelnie inna przyspiewka . Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu. Major zajebiście opierniczył na drugą połowę, ale widzę, że większość przyjachała żeby postać na mrozie, zamiast w cieplutkim mieszkanku obejrzyć mecz przed canal+ i słuchać co Kaziu Węgrzyn opowiada. :/
Tak to My wczoraj przegraliśmy - MY KIBICE. Piłkarze też ale nie możemy mieć do nich pretensji z takim dopingiem...

PS: Sprzęt na Zagłębiu to śmiech na sali.
Odpowiedz cytując