kot napisał(a):

|
Za jeszcze jednego Marcelo, Diaza,Alvareza,Kirma,Singlara a nawet Jirsaka, oddałbym wszystkich polskich piłkarzy nowego pokolenia Wisły. Jak do tego pomyślę, że Braz zamiast w Wiśle gra w Brazyli a w Wiśle gra Jop, to mnie krew zalewa. Przy absencji Głowackiego i Sobola liderami i piłkarzami honoru są piłkarze zagraniczni, którzy stosują się do profesjonalnych zasad Reymana i szanują nasz klub oraz nas kibiców. Reszta nie załapałaby się nawet w Polonii Bytom i to nie tylko z uwagi na pensje, ale z uwagi na trenera, który nieudacznych nierobów, wyrzuciłby na zbity pysk, po pierwszym zlekceważonym przez nich meczu, tak jak zrobiłby trener, jakiegokolwiek klubu zagranicznego. Mój patriotyzm narodowy w przypadku Wisły ma swoje granice, gdy w grę wchodzi brak ambicji, honoru i wszystkiego co piłkarzowi niezbędne.
|
tez to zauwazylem
Marcelo,Alvarez ,Kirm......Brazylijczyk,Urygwajczyk,Sloweniec
mało mowią ,duzo robią ,maja szacunek do klubu i kibicow ,profesjonalisci jak ich kiedys wychowano
a nasi naddworni pyskacze w tej druzynie Malecki czy Brozki

Wojciech "jestem zajebany" Lobodzinski

,Piorek "robie sobe co tydzien nowy tatuaz " Cwielong

a nasza wspaniala mlodziez robiaca oszalamiajce kariery po Cieniach i Franticach zamiast dobijac do pierwszej druzyny?
jaki oni maja stosunek i jak szanuja klub i kibicow

?a moze my za dobrzi dla nich jestesmy

?
rownniez DZIEKUJE Marcelo i Alvarezowi za uratownie resztek honoru bo inaczej slaba Legia z kulawym Chinyama wbila by nam jeszcze ze 3 bramki.