|
Lubie wystawiać ocenki piłkarzom po meczach, ale dziś TV wyłączyłem w 40 minucie więc nie wiem to grał na 1/10 a kto na 2/10 ale to i tak nie istotne. Z Lechem wyłączyłem TV w 70. minucie. W obu przypadkach poziom zaangażowania między piłkarzami Wisły a przeciwnikiem to była przepaść. W jednym i drugim meczu widać było, że po stracie bramki nie mają żadnych szans. Ta bezsprzeczna oczywistość, że Wisła jest słabszą drużyną od Lecha i Legii w meczach w tej rundzie boli najbardziej.
Ostatnio edytowane przez thechris : 06.11.2009 o godz. 23:38.
|